środa
| 23 października 2019

Kiedyś określaliśmy zjawisko mianem mody. Dziś to już styl życia. Wzrastająca liczba konsumentów żywności wegetariańskiej i wegańskiej podbija ceny gotowych produktów. Wszyscy z nich lubią wegańskiego burgera. Może więc pora na nich zarobić? Rośnie popyt, rośnie i podaż, a wraz z nią ceny.

 

Dziś na piknikach nadal króluje kiełbasa z musztardą. Pojawiają się też potrawy mięsne z grilla, ale coraz częściej mamy do czynienia z szaszłykami wegetariańskimi. Czyżby w Polsce brakowało odbiorców wszystkiego jadalnego, czym nie są wyroby mięsne?

 

Pora w dwóch słowach scharakteryzować trendy tylko w oparciu o upodobania kulinarne:

 

  • Wegetarianizm – intencjonalne wykluczenie ze swego menu mięsa oraz ich pochodnych, w tym również ryb i owoców morza.
  • Weganizm – rezygnacja ze spożywania produktów zwierzęcych, ale i produktów związanych z wykorzystaniem zwierząt, jako egzemplarzy hodowlanych, a więc nabiału i miodu.

 

Opierając się o dane z rynku niemieckich produktów spożywczych warto zauważyć gwałtowny wzrost popytu na wyżej wymienione wyroby (10 procent w skali roku), a łączny przychód z wegańskiej żywności do tej pory traktowanej jako niszowa osiągnął w ciągu ostatniego roku poziom ponad 163 milionów euro.

 

To jest powód, by w Polsce ktoś zaczął myśleć nad kompleksowym zapełnieniem półek sklepowych rodzimymi produktami. Dziś w „sieciówkach” dominują wyroby z importu lub wytwarzane na zlecenie konkretnych marek handlu wielkopowierzchniowego

.

Kto zdecyduje się wejść w ten rynek już dziś, wykorzysta moment braku konkurencji na rynku, a zatem może w pewnym stopniu zmonopolizować dostawy świeżych, smacznych i dobrej jakości produktów z Polski. Za naszą zachodnią granicą czeka również rynek odbiorców, którzy mając zasobniejszą kieszeń są w stanie zapłacić naprawdę duże pieniądze za wegetariańską lub wegańską „parówkę, czy hamburgera.

 

Źródło: wiwo.de/PP
Fot.pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.