niedziela
| 22 września 2019

Zanieczyszczenie środowiska, odbijające się na jakości powietrza, wody czy żywności, stopień jej przetworzenia, tempo życia i stres są czynnikami mającymi ogromny wpływ na zdrowie. Przeciwutleniacze czy inaczej zwane antyoksydanty zmniejszają ich niekorzystne działanie na organizm człowieka.


Coraz częściej i szerzej mówi się o przeciwutleniaczach jednak dla większości społeczeństwa ich rola jest niejasna. Przeciwutleniacze są skuteczną bronią przeciwko wielu schorzeniom. Zmniejszają ryzyko miażdżycy oraz innych chorób układu krążenia. Neutralizują skutki działania substancji rakotwórczych w związku z czym mogą chronić przed chorobami nowotworowymi. Opóźniają procesy starzenia się organizmu i wystąpienia chorób degeneracyjnych układu nerwowego chociażby choroby Alzhaimera. Mechanizm korzystnego działania antyoksydantów na organizm krótko można ująć jako zwalczanie wolnych rodników powstających podczas oddychania komórkowego. Wolne rodniki powodują uszkodzenia błon komórkowych, DNA i białek wchodzących w skład enzymów co prowadzi do wielu chorób.


Jest wiele substancji o działaniu przeciwutleniającym. Są to zarówno witaminy, barwniki roślinne, koenzymy i inne substancje „zmiatające” wolne rodniki. Warto szukać ich źródeł w swojej diecie. Jednym z przyjemniejszych sposobów na dostarczenie przeciwutleniaczy jest czekolada. Istotne jest żeby była to czekolada dobrej jakości. Jedna czekolada może być tylko porcją tłuszczu i pustych kalorii, inna – odżywczą przekąską, która zrobi w naszym organizmie sporo dobrego.
Najważniejszym kryterium jest jak największa zwartość miazgi kakaowej a jak najmniejsza zwartość cukru i tłuszczu, zwłaszcza palmowego.
Na rynku dostępnych mamy kilka rodzajów czekolad:


  • gorzka – wytwarzana jest z miazgi kakaowej i tłuszczu kakaowego, cukru oraz ziaren wanilii. Gorzka czekolada powinna zawierać co najmniej 70% miazgi kakaowej. Im więcej jej w składzie, a mniej cukru i innych dodatków, tym czekolada jest bardziej wartościowa i co za tym idzie droższa. Dostępne są nawet tabliczki zawierające 99% miazgi, jednak jej smak potrafią docenić jedynie prawdziwi koneserzy.

  • deserowa - zawartość miazgi kakaowej waha się od 30% do 70%. Jest słodsza od czekolady gorzkiej, mimo swojego wytrawnego smaku potrafi przekonać konsumentów przyzwyczajonych do smaku najbardziej popularnych czekolad czyli czekolad mlecznych;

  • mleczna - nie zawiera więcej, niż 50% miazgi kakaowej. Cechuje ją dodatek mleka, a także wysoka zawartość cukru i innych substancji. Jest bardzo słodka, ale delikatniejsza w smaku od czekolady gorzkiej,

  • biała - w odróżnieniu od pozostałych typów, biała czekolada nie zawiera miazgi kakaowej. Składa się głównie z tłuszczu kakaowego, mleka, cukru i dodatków aromatyzujących i tak naprawdę nie powinna znaleźć się w tej klasyfikacji…

 


Na pólkach znajdziemy także tabliczki nadziewane różnymi masami czy wsadami owocowymi – na marne szukać w nich jakikolwiek właściwości prozdrowotnych. Warto wczytać się w etykietę ponieważ może okazać się, że wybrana przez nas tabliczka zawiera takie dodatki jak inne utwardzone tłuszcze roślinne, regulatory kwasowości, konserwant, czy syntetyczne aromaty.


Omijać szerokim łukiem należy także produkty czekoladopodobne. Wyroby takie tylko przypominają czekoladę, zawartość kakao nie przekracza w nich 8% całkowitej masy. Pierwsze wyroby czekoladopodobne pojawiły się w polskich sklepach na początku lat 80. Stanowiąc namiastkę prawdziwej, droższej czekolady.


Oprócz przeciwutleniaczy czekolada o dużej zwartości kakao dostarcza sporą dawkę magnezu i innych substancji mineralnych oraz witamin.
Spożywanie gorzkiej czekolady niesie ze sobą mnóstwo korzyści. Po dodaniu do niej garści orzechów mamy świetną zdrową przekąskę. Jednak tak jak w przypadku wszystkich produktów, nawet tych najzdrowszych, należy zachować umiarkowanie ich spożywaniu ponieważ tylko zbilansowana dieta jest kluczem do zdrowia.

 

 

Nasz ekspert:
Katarzyna Zuchlke Bieganowska, Technolog Żywności i Żywienia
fot. Pixabay

Opublikował:
Katarzyna Zuchlke-Bieganowska
Author: Katarzyna Zuchlke-Bieganowska
O Autorze
Technolog żywności i żywienia
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.