piątek
| 15 listopada 2019

 

"Jest ich dwóch w „Gazecie Polskiej”. I tych dwóch jest zdolnych by pogrozić palcem Jarosławowi Kaczyńskiemu, jeśli tylko w jego środowisku pojawi się ktoś, kto nie jest przeciwnikiem polskiego przemysłu futrzarskiego. Duet dziennikarski niemal od razu po zbesztaniu prezesa chwali antypisowskie z ducha organizacje prozwierzęce. Jacek Liziniewicz i Wojciech Mucha to śpiewający unisono z OKO.press dziennikarze, którzy obsesyjnie (Mucha zapewne z pobudek prywatnych) szukają haka na Szczepana Wójcika, który jest hodowcą norek, dziennikarzem i wydawcą kilku tytułów medialnych"

 

- napisała red. Emilia Gromczak w serwisie wPrawo.pl w artykule "Cyngle pseudoekologów i antyPiS-u w „Gazecie Polskiej”Cyngle pseudoekologów i antyPiS-u w „Gazecie Polskiej”".

 

Artykuł skomentował Janusz Korwin-Mikke na swoim profilu społecznościowym na Facebooku:

 

"Ekologiczne lewactwo ma silniejszy ośrodek w "Gazecie Polskiej" niż w "Gazecie Wyborczej" i dobrze, dzięki temu kolejne punkty dla nas, wolnościowców. Gorzej, że pomysły zielonych PiSowców chcą zawsze mordować i skórować uczciwych polskich przedsiębiorców i napełniają kieszenie zachodnim i z nazwy polskim organizacjom prozwierzęcym"

 

- napisał Korwin-Mikke.


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.