piątek
| 06 grudnia 2019

To nie jest artykuł, który w szczycie sezonu ma zniechęcić grzybiarzy do zbierania runa leśnego. Sam jestem zapalonym grzybiarzem i w związku z tym, z dozą niepokoju przekazuję Państwu złe wieści.

 

Mając nadzieję, że w Polsce wykonuje się cykliczne badania dozymetryczne, choćby z powodu stosunkowo bliskiego sąsiedztwa feralnej elektrowni atomowej, warto wiedzieć, że po tylu latach, grzyby w Niemczech nadal są napromieniowane.

 

W określonych częściach Bawarii, po 33 latach od wybuchu czarnobylskiego, niektóre gatunki grzybów wykazują napromieniowanie rzędu 2400 bekereli na kilogram świeżej masy. Nie są to dane wyssane z palca, ponieważ za ich prawdziwością stoi Federalny Urząd Ochrony przed promieniowaniem (BfS). Tę niepokojącą wiadomość przekazano w środę w Salzgitter.

 

W zależności od rodzaju grzyba, wskaźniki różnią się od siebie.

 

„Okres półtrwania cezu-137 wynosi około 30 lat, i dlatego cez pochodzący z Czarnobyla rozpadł się tylko w około połowie”

 

- powiedział prezes BfS Inge Paulini.

 

Niepokojąco wysokie poziomy radioaktywności cezu stwierdzono w silnie zanieczyszczonych rejonach Lasu Bawarskiego w Donaumoos na południowy zachód od Ingolstadt, Berchtesgadener Land oraz w regionie Mittenwald.

 

Radioaktywny cez zanim się rozpadnie, pozostaje w glebie leśnej o wiele dłużej niż w gruntach ornych. Stąd prosta droga do jego absorbcji przez leśne grzyby z głębszych pokładów ziemi.

 

Przypadek eksplozji w elektrowni czarnobylskiej jest uważany za najgorszą katastrofę w procesie cywilnego wykorzystania energii jądrowej. W nocy 26 kwietnia 1986 roku doszło wybuchu w 4 bloku energetycznym. Do atmosfery przedostało się kilka ton materiałów radioaktywnych, a chmura z ich zawartością przemieściła się w większej części w stronę Europy zachodniej.

 

Mamy prawo odczuwać zaniepokojenie i chętnie usłyszelibyśmy oficjalny komunikat polskich służb w sprawie aktualnych badań dozymetrycznych wykonanych na terenie naszego kraju, skoro w Niemczech promieniowanie jest nadal tak duże.

 

Źródło: bild.de/PP
Fot.pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.